...eto... gdziezes Ty taki cmentarz znalazl??? My w Kyoto naszukalismy sie caly dzioen i znalezlismy tylko "japonskie standardy" z klockowatymi kolumnami :(...
Bardzo mi milo:) Ale musze Cie zmartwic... ja nie uwazam sie za "blogera", czy cos takiego. Ot. czasami cos skrobne czy to po polsku czy japonsku- w zaleznosci od tematu. Teraz wlasnie mam dylemat. Co robic dalej?... Juz nie jestem w Japonii...wiec po co to ciagnac?
Bądzże mężczyzną! Mężczyzną konsekwentnym! Masz ochotę pisz, nie masz - nie pisz, ale nie rezygnuj całkowicie z wpisów, bo nie warto narażać na rozczarowanie wiernych czytelników :P (kierują mną pobudki wyłącznie natury egositycznej) a swoją drogą ciekawe jak brzmi definicja "blogera", chcąc nie chcąc skazałeś sie na ten wątpliwej urody przydomek :)
Problemem nie jest pisac, czy nie, ale o czympisac. Ja nie lubie blogow. NIe lubie czytac dlugich postow o tym, ze znow mnie boli glowa, albo ze rzucil mnie chlopak, czy cos takiego... Nudy. Kiedy bylem w Japonii. chcialem po prostu przedstwic Wam Japonie z punktu widzenie japonisty. Bez zachwytow nad rzeczami oczywistymi, czy ochow i achow, ale raczej konkretnie. Wiele jest blogow o Japonii, ale jak je sie czyta, to az wlos sie na glowie czasem jezy od glupot lub niescislosci, ktore tam sie wypisuje. Japonia ma u nas jakis taki dziwny image, ktorego wszyscy sie kurczowo trzymaja... ciekawe po co? "Blogerom" mozna jeszcze wybaczyc wpadki, ale kompletne bzdury mozna znalezc rowniez w ksiazkach pseudonaukowych... Blog Wita jest tutaj jedynym dobrym wyjatkiem. On nie stara sie tlumaczyc Japonii, a tylko ja przedstawia i to w dosc oryginalny sposob. Jeden taki blog wystarczy. Ja natomiast bede sie raczej kierowal w przeciwna strone- przedstawienia Polski Japonczykom... Zobaczymy co z tego wyjdzie....
kurcze - szczesciarz... nawet sie nie pochwaliles, ze juz wrociles (pytanko - na stale??, czy jeszcze tu do Jp wrocisz...) ...zatesknilo mi sie za Pl... Pozdrawiam z jesiennej juz Japonii:)
9 Comments:
ポーランドのお盆すごくきれいだね。
日本と違うのはすごくカラフルな感じする。
日本のお盆はすごくシンプルに花も大体地味な色がほとんど、だけどポーランドはいろんな色の花をいっぱい飾っていてびっくりした。夜のろうそくの灯の雰囲気は本当にすばらしいと思うよ。
Jablko
4:19 午後
...eto...
gdziezes Ty taki cmentarz znalazl???
My w Kyoto naszukalismy sie caly dzioen i znalezlismy tylko "japonskie standardy" z klockowatymi kolumnami :(...
10:39 午前
Jak to gdzie, w Legnicy na wroclawskiej:) Ja od ponad miesiaca jestem w Polsce....
5:57 午後
heh... to może skrobniesz cos więcej, bo po Wicie mam ochotę na lekturkę twojego bloga ;)
11:45 午後
Bardzo mi milo:) Ale musze Cie zmartwic... ja nie uwazam sie za "blogera", czy cos takiego. Ot. czasami cos skrobne czy to po polsku czy japonsku- w zaleznosci od tematu.
Teraz wlasnie mam dylemat. Co robic dalej?... Juz nie jestem w Japonii...wiec po co to ciagnac?
11:55 午後
Bądzże mężczyzną! Mężczyzną konsekwentnym! Masz ochotę pisz, nie masz - nie pisz, ale nie rezygnuj całkowicie z wpisów, bo nie warto narażać na rozczarowanie wiernych czytelników :P (kierują mną pobudki wyłącznie natury egositycznej) a swoją drogą ciekawe jak brzmi definicja "blogera", chcąc nie chcąc skazałeś sie na ten wątpliwej urody przydomek :)
8:44 午後
Problemem nie jest pisac, czy nie, ale o czympisac. Ja nie lubie blogow. NIe lubie czytac dlugich postow o tym, ze znow mnie boli glowa, albo ze rzucil mnie chlopak, czy cos takiego... Nudy.
Kiedy bylem w Japonii. chcialem po prostu przedstwic Wam Japonie z punktu widzenie japonisty. Bez zachwytow nad rzeczami oczywistymi, czy ochow i achow, ale raczej konkretnie. Wiele jest blogow o Japonii, ale jak je sie czyta, to az wlos sie na glowie czasem jezy od glupot lub niescislosci, ktore tam sie wypisuje. Japonia ma u nas jakis taki dziwny image, ktorego wszyscy sie kurczowo trzymaja... ciekawe po co? "Blogerom" mozna jeszcze wybaczyc wpadki, ale kompletne bzdury mozna znalezc rowniez w ksiazkach pseudonaukowych... Blog Wita jest tutaj jedynym dobrym wyjatkiem. On nie stara sie tlumaczyc Japonii, a tylko ja przedstawia i to w dosc oryginalny sposob. Jeden taki blog wystarczy. Ja natomiast bede sie raczej kierowal w przeciwna strone- przedstawienia Polski Japonczykom...
Zobaczymy co z tego wyjdzie....
11:13 午後
mniemam, że czekają mnie teraz same znaki zapytania zamiast ciągłego textu :) pisz pisz i tak bede zaglądała dla samych zdjęć chociażby...
pozdrawiam :]
11:45 午前
kurcze - szczesciarz...
nawet sie nie pochwaliles, ze juz wrociles (pytanko - na stale??, czy jeszcze tu do Jp wrocisz...)
...zatesknilo mi sie za Pl...
Pozdrawiam z jesiennej juz Japonii:)
8:35 午前
コメントを投稿
Links to this post:
リンクを作成
<< Home