Daikon or Kimchi? That is the question.

2006/11/04

お墓参り

 11月1日はポーランドでは 万聖節、2日は死者の日です。まるでお盆のような祝日です。多くの人は実家に帰ったり、家族に会ったりします。お墓参りももちろん大事なことです。夜、墓地に行けば、なんか幽玄の雰囲気に包まれてる感じです。 数え切れない数のローソクはお墓を暖かく照らしてる...ろうそくの火は不死の魂の象徴です。お墓の上に菊の花もきれいに飾ってます。なぜ菊の花なのかな、僕にも分からないけど。
僕の家族にはおかげさまで死者はまだないから、この祝日は結構賑やかで、おばあちゃんが作った美味しい料理も食べれるよん。^^

では、この雰囲気をちょっと感じてほしい。








ちなみに、白樺は綺麗な木だけどポーランド人にとっては
ちょっと悲しい意味を持ってる。白樺の枝でお墓の十字架は
作られていたからだ。







ユダヤ人のお墓

一昨日初雪が降ってきた。


しかし、ごごはまだ黄金の秋

9 Comments:

Anonymous 匿名 said...

ポーランドのお盆すごくきれいだね。
日本と違うのはすごくカラフルな感じする。
日本のお盆はすごくシンプルに花も大体地味な色がほとんど、だけどポーランドはいろんな色の花をいっぱい飾っていてびっくりした。夜のろうそくの灯の雰囲気は本当にすばらしいと思うよ。
Jablko

4:19 午後

 
Anonymous kawaii said...

...eto...
gdziezes Ty taki cmentarz znalazl???
My w Kyoto naszukalismy sie caly dzioen i znalezlismy tylko "japonskie standardy" z klockowatymi kolumnami :(...

10:39 午前

 
Blogger Daikon_or_Kimchi said...

Jak to gdzie, w Legnicy na wroclawskiej:) Ja od ponad miesiaca jestem w Polsce....

5:57 午後

 
Anonymous 匿名 said...

heh... to może skrobniesz cos więcej, bo po Wicie mam ochotę na lekturkę twojego bloga ;)

11:45 午後

 
Blogger Daikon_or_Kimchi said...

Bardzo mi milo:) Ale musze Cie zmartwic... ja nie uwazam sie za "blogera", czy cos takiego. Ot. czasami cos skrobne czy to po polsku czy japonsku- w zaleznosci od tematu.
Teraz wlasnie mam dylemat. Co robic dalej?... Juz nie jestem w Japonii...wiec po co to ciagnac?

11:55 午後

 
Anonymous 匿名 said...

Bądzże mężczyzną! Mężczyzną konsekwentnym! Masz ochotę pisz, nie masz - nie pisz, ale nie rezygnuj całkowicie z wpisów, bo nie warto narażać na rozczarowanie wiernych czytelników :P (kierują mną pobudki wyłącznie natury egositycznej) a swoją drogą ciekawe jak brzmi definicja "blogera", chcąc nie chcąc skazałeś sie na ten wątpliwej urody przydomek :)

8:44 午後

 
Blogger Daikon_or_Kimchi said...

Problemem nie jest pisac, czy nie, ale o czympisac. Ja nie lubie blogow. NIe lubie czytac dlugich postow o tym, ze znow mnie boli glowa, albo ze rzucil mnie chlopak, czy cos takiego... Nudy.
Kiedy bylem w Japonii. chcialem po prostu przedstwic Wam Japonie z punktu widzenie japonisty. Bez zachwytow nad rzeczami oczywistymi, czy ochow i achow, ale raczej konkretnie. Wiele jest blogow o Japonii, ale jak je sie czyta, to az wlos sie na glowie czasem jezy od glupot lub niescislosci, ktore tam sie wypisuje. Japonia ma u nas jakis taki dziwny image, ktorego wszyscy sie kurczowo trzymaja... ciekawe po co? "Blogerom" mozna jeszcze wybaczyc wpadki, ale kompletne bzdury mozna znalezc rowniez w ksiazkach pseudonaukowych... Blog Wita jest tutaj jedynym dobrym wyjatkiem. On nie stara sie tlumaczyc Japonii, a tylko ja przedstawia i to w dosc oryginalny sposob. Jeden taki blog wystarczy. Ja natomiast bede sie raczej kierowal w przeciwna strone- przedstawienia Polski Japonczykom...
Zobaczymy co z tego wyjdzie....

11:13 午後

 
Anonymous 匿名 said...

mniemam, że czekają mnie teraz same znaki zapytania zamiast ciągłego textu :) pisz pisz i tak bede zaglądała dla samych zdjęć chociażby...

pozdrawiam :]

11:45 午前

 
Anonymous kawaii said...

kurcze - szczesciarz...
nawet sie nie pochwaliles, ze juz wrociles (pytanko - na stale??, czy jeszcze tu do Jp wrocisz...)
...zatesknilo mi sie za Pl...
Pozdrawiam z jesiennej juz Japonii:)

8:35 午前

 

コメントを投稿

Links to this post:

リンクを作成

<< Home